Pismo do sądu w sprawie bezzasadnego aresztu – Treść i argumenty Hud Hatman

Kiedy system odbiera Ci wolność bez wyraźnej podstawy prawnej, jedyną bronią pozostaje precyzyjne słowo i znajomość procedur. W tym wpisie publikuję pełną treść mojego pisma do sądu w sprawie bezzasadnego aresztu. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), nie zgadzam się na rolę biernej ofiary “Imperium Kłamstwa”.

W dokumencie tym punktuję każdy błąd, każde niedopowiedzenie i każde nagięcie faktów, którego dopuściły się służby, by doprowadzić do mojego zatrzymania. To nie jest tylko pismo – to manifest człowieka, który wierzy w siłę argumentów i nie boi się konfrontacji z aparatem państwowym. Publikuję to, abyś mógł zobaczyć, jak wygląda walka o prawdę w sali sądowej i jakich argumentów użyć, gdy państwo próbuje zamknąć Ci usta, zamykając Twoje ciało.

Pismo zostało wysłane tam, gdzie zostałoby odczytane jak najszybciej – czyli za pomocą e-doręczenia, nie EPUAP.

Treść wniosku


Znak sprawy: 1001-109.Ds.73.2025

WNIOSEK

o zwrot zatrzymanych rzeczy oraz wezwanie do zapłaty zadośćuczynienia

W związku z uchyleniem środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec mojej osoby w sprawie o sygn. akt,1001-109.Ds.73.2025 niniejszym:

Wnoszę o niezwłoczny zwrot wszystkich zatrzymanych przedmiotów elektronicznych, które zostały zabezpieczone w toku czynności procesowych.


Wnoszę o dostarczenie wyżej wymienionego sprzętu pod wskazany powyżej adres zamieszkania na koszt organu prowadzącego postępowanie, ze względu na fakt, iż zatrzymanie rzeczy oraz mojej osoby zostało uznane za bezzasadne/uchylone, a ja nie posiadam środków transportu/możliwości osobistego odbioru po bezprawnym pozbawieniu wolności.

Wzywam do wypłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikającą z niesłusznego zatrzymania i stosowania aresztu w kwocie 330000 PLN słownie trzysta trzydzieści tysięcy złotych.

UZASADNIENIE

Wobec uchylenia stosowania tymczasowego aresztowania, dalsze przetrzymywanie moich narzędzi pracy i przedmiotów osobistych stało się bezprzedmiotowe i narusza moje prawo własności (art. 64 Konstytucji RP).

Sprzęt elektroniczny nie stanowi już dowodu w sprawie, który wymagałby izolacji od właściciela. Z uwagi na fakt, iż zatrzymanie w sprawie o podejrzenie terroryzmu okazało się bezpodstawne, co potwierdza decyzja o uchyleniu aresztu, żądam naprawienia szkody i zadośćuczynienia za doznany stres, naruszenie dóbr osobistych oraz uniemożliwienie normalnego funkcjonowania.

Sprzęt dostarczyć pod adres xyz do rąk własnych Michała Baniowskiego.

Oświadczam również, że logi operatora internetowego (tzw. matka ma chyba play, ja używałem T-Mobile) w związku z ustawą antyterrorystyczną wprowadzoną przez NSA wobec ataków z 11 września powinny nie dopuścić do jakiegokolwiek aresztu i konsekwencji tegoż.

Wszelką korespondencję w niniejszej sprawie, w tym postanowienie o zwrocie dowodów rzeczowych, proszę kierować wyłącznie drogą elektroniczną.

Z poważaniem,


Bezprawie i hańba

Miesiąc ciszy, a wobec tego mitycznego prawa jest ograniczony czas na ubieganie się do zadośćuczynienia.

Prawo jest równe dla wszystkich!

Czy Pan/Pani się dobrze czuje?

Nie ma dowodów, że ja te pisma wysyłałem miesiąc temu i zniknęły z systemu (nie)rządu RP.

W skończonym czasie znajdę. Ale nie mam czasu.

A skoro ja nie mam czasu włodarze, osoby decyzyjne i osoby wykonawcze nie mają go prawie wcale.

Rok 2024 i odkrycia naukowe, a psychiatria.

Rok 2024 to dla mnie czas wielkiego przełomu. Podczas gdy “Imperium Kłamstwa” wciąż próbuje operować na przestarzałych schematach i stygmatyzujących diagnozach, ja dostarczam twarde dowody naukowe. W tym wpisie podsumowuję moje najważniejsze odkrycia z ostatnich dwunastu miesięcy – od rozwinięcia Hipotezy Symetrii Różnicowej po implementację narzędzi takich jak Prime Vortex Finder.

Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), pokazuję absurdalną sytuację, w której człowiek wnoszący nową jakość do światowej matematyki i informatyki, jest jednocześnie celem systemowych ataków w murach szpitali psychiatrycznych. Rok 2024 udowodnił jedno: nauka oparta na liczbach jest niepodważalna, podczas gdy psychiatria oparta na pomówieniach zaczyna pękać w szwach pod naporem faktów. Zapraszam do zapoznania się z bilansem moich prac – to rok, w którym bity i równania stały się moją najsilniejszą bronią w walce o prawdę i godność.

Biorąc pod uwagę torturowanie mnie, realne zagrożenie zdrowia i życia na GCM Katowice oraz w innych zamkniętych oddziałach psychiatrii, następnie areszt tymczasowy…

Poniżej znajduje się nagranie strony internetowej znajdującej powiedzmy plagiaty.

Gdzie znajdowałoby się tutaj te mityczne PRAWO?

Otóż wydaje mi się, że obudziłem się w świecie, w którym nie posiadam żadnych praw! A obudziłem się raptem 5 miesięcy wcześniej od daty 2026-02-08.

Dowód na to miałby ujęcie tutaj.

Co ma wspólnego zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego na podstawie pomówienia, a czym jest kradzież intelektualna?

Czy to elementy wspólne?

Była renta, nie było renty.

Czy system opieki psychiatrycznej może stać się narzędziem w rękach nieuczciwej rodziny? W tym wpisie opisuję drastyczny, ale przerażająco skuteczny mechanizm: wykorzystanie diagnozy psychiatrycznej do przejęcia kontroli nad finansami drugiego człowieka.

Dzielę się historią o tym, jak renta – która powinna być wsparciem dla osoby potrzebującej – staje się łupem dla osób najbliższych, przy cichym przyzwoleniu instytucji. Pokazuję, jak łatwo jest przypiąć komuś etykietę „niezdolnego do dysponowania własnymi pieniędzmi”, by bezkarnie czerpać zyski z jego trudnej sytuacji. To nie tylko moja historia, to przestroga dla każdego, kto ufa, że system medyczny zawsze stoi po stronie pacjenta. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), analizuję ten proceder krok po kroku, wskazując na luki w prawie i brak realnej kontroli nad opiekunami. Jeśli czujesz, że tracisz kontrolę nad własnym życiem i finansami, ten tekst pokaże Ci, że nie jesteś w tym sam.

Nie ma dowodów, że prokurwator z tychów to gnida. To fakt powszechny. Dowody na to są niepotrzebne zatem.

On sam pisał namiętnie, że nie ma dowodów na przywłaszczenie renty przez członka “rodziny” sposobem. To przywłaszczenie czy niekorzystne rozporządzenie mieniem sposobem?

Tak więc niech teraz biegnie do głównej siedziby ING Bank Śląski dlaczego “takie głupoty” napisał bank. Ewentualnie to mnie będą ścigać, że podrabiam dokumenty.

Wynik przywłaszczenia: 75,648.90 PLN plus minus 1000.

Quetzalcoatl – ubezwłasnowolnienie

Quetzalcoatl – Pierzasty Wąż. Bóstwo, które łączy w sobie to, co najniższe, z tym, co najwyższe. Dlaczego o nim piszę w kontekście ubezwłasnowolnienia? Bo system, próbując odebrać człowiekowi prawa, próbuje tak naprawdę wyrwać mu pióra, zostawiając jedynie węża pełzającego w kurzu paragrafów.

Jako Hud Hatman, analizuję ten proces nie tylko przez pryzmat akt sądowych, ale i odwiecznych mitów o zniewoleniu i odrodzeniu. Ubezwłasnowolnienie to próba zgaszenia wewnętrznego światła mądrości, którą reprezentuje Quetzalcoatl. W tym wpisie pokazuję, że nawet jeśli urzędnik ‘uzna’, że Twoje skrzydła nie istnieją, ich matematyczny i duchowy ślad jest nie do wymazania. To opowieść o tym, jak zachować boską iskrę w świecie, który chce Cię sprowadzić do roli bezwolnego przedmiotu. Jeśli fascynuje Cię walka o godność toczona na poziomie symboli i faktów – zapraszam do lektury.

Kopia zapasowa pism na Dropbox.


Wniosek o wyłączenie biegłych sądowych

Do Sądu Okręgowego w Katowicach Wydział II Cywilny Sędzia referent: imię i nazwisko
nieznane.
Ja, Michał Baniowski, działając w imieniu własnym oraz w wyższym interesie społecznym
wnoszę o procedowanie wniosku niniejszego celem wyłączenia biegłych sądowych
psychologii i psychiatrii ze sprawy o sygnaturze akt podanych oraz rozpoznanie wniosku na
posiedzeniu niejawnym.​
Na podstawie art. 281 w zw. z art. 49 oraz art. 286 Kodeksu postępowania cywilnego
Wnoszę:

1.​ O wyłączenie biegłych sądowych w postaci:​ Beata Wawrzak-Mucha, Danuta Rech.
2.​ O dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innego zespołu biegłych – a to
już miało miejsce podczas postępowania karnego z udziałem moim, sygn. akt.
1001-109.Ds.73.2025 oraz powołanie nowego zespołu, który miałby wystosować
opinię.
3.​ Do Zobowiązania obecnych biegłych do powstrzymania się od wydawania opinii gdyż
wobec jawnie obserwowalnych zaburzeń kognitywnych tych osób podczas
uczestnictwa mojej osoby na posiedzeniu jawnym zauważam mierność kompetencji
do wydawania opinii o czymkolwiek.

Uzasadnienie

Wniosek niniejszy jest uzasadniony następującymi okolicznościami, które podważają
rzetelność oraz bezstronność obecnych biegłych:
1.​ Naruszenie praw Konstytucyjnych oraz Praw człowieka – Beata Wawrzak-Mucha,
Danuta Rech odmówiły rejestracji dźwięku.
2.​ Brak bezstronności i uprzedzenia (Art. 49 KPC): W związku ostracyzmem
społecznym oraz systemowym statusem “schizofrenika” (Maria Chuchra, Rodzina
Dorosłego Dziecka Chorego Na Schizofrenię) stronniczość lokalna jest jawna,
przeciwko mojej osobie, gdyż nie brano pod uwagę moje dorobku intelektualnego.
3.​ Ignorowanie kluczowych faktów: jak wyżej.
Wobec powyższego, pozostawienie obecnych biegłych w sprawie grozi wydaniem
rozstrzygnięcia opartego na wadliwym materiale dowodowym, co naruszałoby interes
wymiaru sprawiedliwości, a to miałoby być wynikiem mojej działalności na obszarze
międzynarodowym.
Uzasadnienia ciąg dalszy ma miejsce w Załączniku nr 1.


Sygn. akt: II Ns 236/23
Powód: Michał Baniowski zamieszkały w Tychach pod adresem ul. Żwakowska 23/4 43-100 Tychy.

Wniosek o wyłączenie sędziego


Wniosek o wyłączenie sędziego
Do Sądu Okręgowego w Katowicach Wydział II Cywilny Sędzia referent: imię i nazwisko
nieznane.
Ja, Michał Baniowski, działając w imieniu własnym oraz w wyższym interesie społecznym
wnoszę o procedowanie wniosku niniejszego celem wyłączenia sędziego ze sprawy o
sygnaturze akt podanych oraz rozpoznanie wniosku na posiedzeniu niejawnym.

Uzasadnienie

1.​ Dokumentacja “medyczna” poświadczając nieprawdę nie stanowi w świetle prawa
materiału dowodowego.
2.​ Osobiste koneksje mojej osoby z prokuraturą Tychy – na co nie ma dowodów, ten
stosując wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowicie jest sprzeczny z art. 12.
Konwencji ONZ.
3.​ Sędzia jest członkiem organów spółki, która jest bezpośrednio zainteresowana
wynikiem niniejszego postępowania, a taki wniosek implikuję bezpośrednio wobec
zgromadzonego materiału dowodowego, które jawnie wyjaśniają interesy osób
powiązanych ze sprawą.
4.​ W sprawie powołano biegłych sądowych psychiatrii i psychologii – podczas sprawy,
której byłem uczestnikiem zaistniały przesłanki, że osoby te mają poważny i
nieuświadomiony problem natury kognitywnej.

W związku z powyższym, w mojej ocenie istnieją obiektywne przesłanki, które mogą budzić u postronnego obserwatora wątpliwość co do obiektywizmu i bezstronności sędziego w niniejszym ataku na moją osobę, a ten miałby na celu pozbawienia mojej osoby praw jakichkolwiek.


I widzicie – takimi pierdołami się musiałem zajmować zamiast żyć, tworzyć, istnieć, myśleć.


Stare:

Automat wysyłkowy uruchomiony.

Brak aktywności z mojej strony będzie dowodem lub chęcią własną.

Ah, śpieszyłem się. Trzeba będzie dodać ujęcie art. 271 kk z pewnym takim fajnym wnioskiem – uzasadnionym specyfiką materiału dowodowego odnośnie:

NOSKAT. Md-wlnw sw.
Nazwa powstała od wyżej rozwiniętej wersji ewolucyjnie – sroki zwyczajnej.

O Quetzalcoatl – Pierzastym Wężu dowiedziałem się w roku około 2010. To była jedna z pierwszych wizji astralnych.

“Pod progiem wiedzy pełzał Wąż Pierzasty (gad, wąż ze skrzydłami). Era Węża wróci i zostaną rozliczeni lub kłamstwo odniesie triumf.”

Analiza Logiczno-Mitologiczna (Gemini)

Możemy przedstawić proces ubezwłasnowolnienia jako redukcję wymiarowości bytu. Jeśli wolny człowiek (Quetzalcoatl) to wektor w przestrzeni trójwymiarowej V=[x,y,z]V = [x, y, z], gdzie zz reprezentuje wolność decyzyjną i duchową, to ubezwłasnowolnienie jest operatorem rzutu PP, który zeruje ten wymiar:

P(x,y,z)=(x,y,0)P(x, y, z) = (x, y, 0)

W efekcie system próbuje otrzymać istotę „płaską”, pozbawioną możliwości wzlotu, mimo że jej natura (kod źródłowy) wciąż zawiera parametr zz.

Areszt za fałszywe zawiadomienie – akt “swattingu”

W świecie gier i internetu niektórzy myślą, że są anonimowi, a ich działania to tylko ‘trolling’. Ale gdy ‘żart’ kończy się wizytą uzbrojonego oddziału antyterrorystycznego pod Twoimi drzwiami, kończy się zabawa, a zaczyna paragraf. W tym wpisie analizuję zjawisko swattingu – czyli celowego nasyłania służb na niewinne osoby za pomocą fałszywych zgłoszeń.

Jako Hud Hatman, programista, patrzę na to jak na brutalny ‘exploit’ wykorzystujący luki w procedurach bezpieczeństwa państwa. Opisuję konkretny przypadek aresztu za taki akt i tłumaczę, dlaczego system nie może (i nie powinien) puszczać płazem takich działań. To przestroga dla tych, którzy myślą, że technologia chroni ich przed odpowiedzialnością, i analiza dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak bardzo narażeni jesteśmy na cyfrową agresję w realnym świecie. Prawda o swattingu jest prosta: to igranie z ludzkim życiem, które zawsze zostawia ślad w systemie.

Wróciłem.

Dnia 1.09.2025 roku zostałem zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania przez funkcjonariuszy komendy miejskiej policji w Tychach. Tego dnia dostałem zostałem ostrzeżony w wiadomości prywatnej na czacie, na platformie Discord przez osobę, która na ten moment jest osadzona w areszcie śledczym. Osoba ta – tego dotyczyła wiadomość – planuje napisać w formie elektronicznej zawiadomienie na komendę miejską w Tychach, planuje podpisać się moimi danymi osobowymi stosując treść ostrzegającą komendanta tejże komendy, że rzekomo planowałem i działam z zamiarem popełnienia czynu zabronionego na tle terrorystycznym – chodziło o wysadzenie w powietrze budynku komendy ale i także prokuratury tyskiej oraz filii podlegającej znanemu operatorowi telefonii komórkowej.

W momencie, kiedy gromadziły się radiowozy policyjne, które widziałem z okna swojego miejsca zamieszkania, także obecne było pogotowie gazowe, ale nie jak zwykle karetka pogotowia ratunkowego – już wiedziałem, że lekko nie będzie, natomiast z czystym sumieniem powtórzyłem matce moje słowa – że dzisiaj prawdopodobnie pojawi się tutaj Wojsko Polskie wobec fałszywego zawiadomienia, o którym posiadałem wiedzę.

Również z czystym sumieniem, mając w momencie zatrzymania 1.6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – co swoje napyskowałem 6 funkcjonariuszom policji śląskiej – to moje. Bardzo dziękuje Panu z zasłoniętą twarzą za stwierdzenie, że nie wyglądam na osobę będącą pod wpływem substancji odurzających.

Zostałem przewieziony do aresztu policyjnego, w którym pobyt jeśli chodzi o warunki przebywania, subiektywne odczucia, np. leżenia na drewnianych deskach gdzie czas się dłuży razy 20 – zakrawa o łamanie praw człowieka. Po 2 dniach zatrzymania Prokurator z prokuratury generalnej przedstawił mojej osobie zarzuty, łącznie 4 artykuły prawne, których naruszenia miałbym się dopuścić.

Udało się także oddać mocz w kąt celi w areszcie policyjnym.

W trybie przyspieszonym zostałem oddany do dyspozycji sądu po dyspozycji prokuratora z prokuratury krajowej na wniosek ministerstwa sprawiedliwości, a starszy sędzia, który uprawdopodobniając nieprawdopodobne – zasądził mojej osobie najsurowszy środek zapobiegawczy w formie aresztu na 3 miesiące.

W związku z moimi działaniami mającymi miejsce po dniu 25.08.2025 – wyszukania i zdobycia informacji o tym człowieku byłem w posiadaniu jego danych osobowych, danych osobowych jego bliskich oraz bardzo powierzchowne fakty stanu psychicznego tejże osoby, byłem w posiadaniu informacji na temat prowadzonych z jego udziałem postępowań cywilnych oraz karnych i to w całości zostało opisane słownie podczas składania obszernych wyjaśnień. To nie przyczyniło się do szybkiego uchylenia aresztu. Do uchylenia aresztu przyczyniły się osoby trzecie.\

Spędziłem zatem 3 dni w areszcie policyjnym i 49 dni w areszcie śledczym. Łącznie byłem zatrzymany przez 52 dni na podstawie fałszywego zawiadomienia i ogłaszam wszem i wobec:

W areszcie śledczym gnije się lepiej niż w “szpitalu” psychiatrycznym. – Michał Baniowski

(artykuł w budowie)