Wiktor P. aka Batmanik – materiały

Poznaj szczegółowe materiały i dowody w sprawie Wiktora P., w sieci znanego jako Batmanik. Na blogu Hud Hatman udostępniam rzetelną dokumentację oraz analizę prawno-systemową, demaskującą naruszenia w polskich instytucjach publicznych oraz placówkach zdrowia. Artykuł krok po kroku wyjaśnia mechanizmy nieprawidłowości, opierając się na zgromadzonych faktach. Jako Michał Baniowski, łączę tutaj precyzyjne, inżynieryjne spojrzenie analityka z obywatelskim śledztwem. Sprawdź udostępnione materiały dotyczące Wiktora P., dowiedz się, jakie procedury zostały złamane, i dołącz do dyskusji na temat transparentności i praw obywatelskich w Polsce.

Przeczytaj o mnie o na Wirtualnej Polsce: https://wiadomosci.wp.pl/batmanik-wiemy-kim-jest-sprawca-falszywych-alarmow-zurek-odwolal-prokuratora-ktory-go-zlapal-7290768240732384a

O to reszta screenów dostarczonych mi przez osoby chcące pozostać anonimowe. Na dole witryny filmy z Wiktorem Piaseckim, który jest zamieszany w alarmy bombowe w całej Polsce.

// aktualizacja 18:11 2.06.2026 wrzucono dwa filmy

Nowe informacje o Wiktorze Piaseckim ze Szczecina, niepublikowany materiał dowodowy

Ten wpis to coś więcej niż relacja – to odsłonięcie kart w sprawie, która od dawna domagała się światła dziennego. Prezentuję Wam niepublikowane dotąd materiały dowodowe dotyczące Wiktora Piaseckiego ze Szczecina. Jako człowiek, który na własnej skórze doświadczył starcia z systemem, nie mogę milczeć, gdy widzę mechanizmy manipulacji i naruszeń, które dotykają innych.

W artykule znajdziecie konkretne fakty, które rzucają nowe światło na dotychczasowy przebieg wydarzeń. To materiały, które do tej pory pozostawały w cieniu, a które mają kluczowe znaczenie dla zrozumienia skali nieprawidłowości w polskich instytucjach. Moje podejście jest tu proste i surowe: matematyczna precyzja w analizie faktów połączona z niezgodą na systemową niesprawiedliwość. Jeśli szukasz prawdy, której nie znajdziesz w oficjalnych komunikatach, ten tekst jest dla Ciebie. Zapraszam do lektury i samodzielnej oceny zgromadzonych dowodów.

Artykuł pt. „Nowe informacje o Wiktorze Piaseckim ze Szczecina – niepublikowany materiał dowodowy” na blogu hudhatman.pl przedstawia szczegółową analizę dokumentacji i faktów związanych z tą sprawą. Michał Baniowski, znany jako Hud Hatman – Senior Software Engineer i badacz, wykorzystuje swoje analityczne doświadczenie, aby przedstawić dowody, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla postępowań w polskich instytucjach, w tym w kontekście naruszeń praw obywatelskich.

Tekst skupia się na publikacji materiałów dowodowych, które dotychczas nie były dostępne opinii publicznej w Szczecinie i innych regionach. Publikacja ta wpisuje się w misję bloga, jaką jest dokumentowanie nieprawidłowości w systemie prawnym i medycznym (w tym w szpitalach psychiatrycznych). Dzięki precyzyjnemu przedstawieniu danych, wpis optymalizuje widoczność pod frazy takie jak: „Wiktor Piasecki materiał dowodowy”, „Szczecin naruszenia instytucjonalne” oraz „Hud Hatman śledztwo”. Jest to istotne źródło informacji dla osób poszukujących niezależnych analiz dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości i ochrony praw pacjenta. Artykuł stanowi ważne uzupełnienie dorobku Michała Baniowskiego w zakresie walki o transparentność i prawdę.

  1. Wyszedł z aresztu na przełomie kwietnia i maja 2026 roku.
  2. Sąd nie zgodził się na przedłużenie sankcji, ale prokurator złożył zażalenie
  3. Od wyjścia ma dozór policyjny (pilnują go na miejscu ale nie w internecie)
  4. W momencie pisania tego postu oczekuje na wyrok.

Takie zachowania należy piętnować więc to robię:

Dnia 01.09.2025 roku gdy zostałem przez tego osobnika zatrzymany – zamówił mi jedzenia do mieszkania na kwotę ponad 2000 PLN. Oczywiście nieopłacone. Nie dosyć, że spędziłem w zatrzymaniu oraz izolacji 52 dni to jeszcze jestem na czarnych listach restauracji.

Wiktor Piasecki po wyjściu żywo pomawia mnie o bycie ubezwłasnowolnioną osobą, wyzywa, komentuje moje tiktoki dopytując kiedy będzie policja.

Ten Piasecki Wiktor to wrzód na dupie.

Dlatego – skoro sąd był taki porządny w swoich procedurach gratuluję sądowi oraz gratuluję prokuraturze krajowej oraz niniejszym zachęcam opinie publiczną do zapoznania się z materiałem dowodowym, który znalazł się w prokuraturze oraz znajduje się teraz także tutaj. A kilka sekund po opublikowaniu wpisu odnajdą go setki robotów indeksujących.

Dodam tylko, że jestem zadowolony z przyśpieszonego trybu CBZC w sprawie oddania mi sprzętu elektronicznego zatrzymanego przy okazji sprawy o sygnaturze 1001-109.Ds.73.2025. Po moim ponagleniu/zażaleniu wysłanego do Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz do samego CBZC przywieziono mi wszystkie telefony na miejsce przebywania. Niestety nie ma mnie jeszcze w domu w momencie pisania tego wpisu więc na resztę sprzętu będę musiał poczekać. Być może to takie głaskanie po głowie, że wypuszczono człowieka, który mi jawnie zagraża, grozi karalnie z wysokim prawdopodobieństwem popełnienia czynu.

1001-109.Ds.73.2025

Ogólnie Panowie śmiech na sali, że sobie z 20 latkiem nie potraficie poradzić. Ja wam go znalazłem bo wy nie potrafiliście. Kogoś adwokat dopytywał czy mnie wypuścili i czy jego w końcu wsadzili. Mija ponad pół roku – chyba nie tylko on na wolności, co?

A na mnie co macie, że w wieku 16 lat ganiałem za 14 latką. Miernie, na prawdę słabo.

Materiał dowodowy poniżej:

Michał Baniowski przyczynił się do osadzenia zorganizowanej grupy cyberprzestępców

Czy jeden człowiek może wygrać z systemem i zorganizowaną grupą przestępczą? Historia Michała Baniowskiego, znanego w sieci jako Hud Hatman, to dowód na to, że wiedza techniczna i nieustępliwość są potężniejszą bronią niż kody źródłowe hakerów.
Ten wpis to nie tylko sucha relacja z sali sądowej. To osobisty zapis walki o prawdę, w której matematyczna precyzja spotyka się z brutalną rzeczywistością polskich instytucji. Michał opisuje proces, który doprowadził do osadzenia osób żerujących na bezpieczeństwie obywateli. Dlaczego zdecydował się na ten krok, mimo ryzyka? Jak jego doświadczenia ze szpitalami psychiatrycznymi wpłynęły na postrzeganie sprawiedliwości?
Wejdź w świat, gdzie programowanie służy wyższym celom, a odkrycia matematyczne stają się fundamentem dla moralności. Dowiedz się, jak Hud Hatman przekuł swoje trudne doświadczenia w realną zmianę w polskim społeczeństwie. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto wierzy, że prawda zawsze wychodzi na jaw – o ile znajdzie się ktoś, kto odważy się ją wykrzyczeć.

youtube placeholder image

Jak polska policja przyczynia się do upadku jednostki pomawiając o ataki terrorystyczne?

Co robi system, gdy nie może Cię złamać logicznymi argumentami? Sięga po najcięższy kaliber – oskarżenie o terroryzm. W tym wpisie opisuję, jak polska policja, nie mając żadnych dowodów, próbuje przypiąć mi łatkę terrorysty, by legitymizować brutalne działania i przymusową izolację. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), dokumentuję ten proces jako formę cywilnego morderstwa.

Oskarżenie o planowanie ataku terrorystycznego to dla służb „wytrych”, który otwiera drzwi do zawieszenia Twoich podstawowych praw. Pokazuję, jak łatwo w „Imperium Kłamstwa” zamienić programistę i matematyka w zagrożenie publiczne, używając do tego sfabrykowanych notatek i opinii. Jeśli myślisz, że żyjesz w bezpiecznym państwie prawa, ta relacja pokaże Ci, jak szybko możesz stać się celem operacji, której jedynym celem jest Twój całkowity upadek pod ciężarem bzdurnych, a jednak niszczących zarzutów.

Wpis w budowie.

Bankrutowi i biedakowi, który był internowany 5 razy na oddziałach zamkniętych psychiatrii nakazują zapłacić podatek od nieruchomości

Wyobraź sobie, że zostajesz nagle wyciągnięty z życia, zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, a świat na zewnątrz nie zatrzymuje się ani na chwilę. Urzędy nadal naliczają podatki, terminy płatności mijają, a Ty nie masz fizycznej możliwości, by zareagować. W tym wpisie opisuję, jak system wykorzystuje podatek od nieruchomości jako narzędzie dodatkowej presji na osobach izolowanych w psychiatrii.

Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), dokumentuję sytuację, w której przymusowa hospitalizacja staje się de facto wyrokiem finansowym. Brak dostępu do bankowości, brak możliwości odebrania awiza i narastające odsetki – to cicha, administracyjna egzekucja, która dzieje się za murami szpitala. Opisuję bezduszność procedur, które nie przewidują “pauzy” dla osoby, której odebrano wolność bez wyroku sądu. To tekst o tym, jak “Imperium Kłamstwa” dba, byś po wyjściu na wolność nie miał już do czego wracać.

Fakt był taki, że ta niechciana współlokatorka przez lata powtarzała, że należy mi się 25% lokalu. Przychodzi przebieraniec, wręcza pisma i się okazuje nagle, że mam 50% lokalu. I jakiś podatek każe zapłacić wobec uchwały takiej i takiej.

Pismo było określone tytułem:
DECYCJA w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego.

A to dziękuję, że urzędnik, któremu płacą obywatele za obywateli podejmuje decyzje. Jeszcze nie bardzo dziękuję, ale tak troszkę dziękuję.

Niebawem by przyszło ponaglenie do zapłaty. Więc sam siebie, bo nie musiałem – podjąłem wieczoru wczorajszego aż dwie decyzje. A raczej podjąłem decyzję o podjęciu decyzji. Ta miała ujęcie jak poniżej. Warto przypomnieć, że urząd miasta chyba nie posiada skrzynki rządowej typu EPUAP lub eDoręczenia, a nawet jeśli to nikt tego nie czyta, a pisma stamtąd znikają. Nie pytajcie skąd wiem lub skąd te halucynacje. Końcowe akapity poniższego pisma być może czytelnika zaintrygują, ale w przyszłości jeśli będzie okazja to wleci do tego posta oryginał, który dostałem nie od listonosza, a od przebierańca. Nie słyszałem by komuś z piętra wyżej czy niżej ktokolwiek jakieś pisemka nosił.


Decyzja
w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego

Ja, Michał Baniowski czuje się zobowiązany całkowicie zanegować decyzję prezydenta miasta Tychy w sprawie ustalenia kwoty z tytułu podatków od nieruchomości co do mojej osoby.
Na dzień 19.1.2026 datowane jest pismo, które sugeruje, że moja osoba posiada jakikolwiek obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości w tym momencie. Pismo te załączam na stronie nr 4.

​Jak być może wiadomo posiadam dochód mniejszy niż minimalna krajowa pensja. Obecny stan rzeczy
zagwarantowali mi psychiatrzy z pomówienia oraz wobec znajomości barbary baniowskiej z nimi.
barbara baniowska dopuściła się do oszustwa oraz przywłaszczenia renty z Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych sposobem – za pomocą psychiatrii. Kwota przywłaszczona to około 75.458,90 PLN
(słownie siedemdziesiąt pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt osiem złotych) plus odsetki ustawowe oraz
zadośćuczynienie za stany agonalne oraz powolną śmierć mózgową wraz ze zniekształcaniem
wizerunku, którego sam nie poznałem nie mając wspomnień oraz pełnego świadomego wglądu we
własny umysł, w tym straty emocjonalne.

Pomijając pięciokrotne internowanie mojej osoby na zamkniętych oddziałach psychiatrycznych podczas
gdy w jednym oddziale byłem świadkiem morderstwa “pacjenta” (winny personel) – dnia 25.09.2025 r.
miałem zostać ponownie w te miejsce wywieziony, podczas gdy w roku 2024 ten sam personel
próbował mnie skrzywdzić lub zamordować, jednak udało im się tylko mnie skrzywdzić. Dnia 25.08.2025
roku na podstawie “anonimowego maila” do firmy zarejestrowanej w Unii Europejskiej znajdującej
się pod adresem xyz zostałem osaczony i zaatakowany przez funkcjonariuszy policji Tychy oraz przez ratownictwo medyczne. Mimo to, że spałem od kilku godzin zostałem wywieziony na izbę wytrzeźwień bo zabiegałem o to, by nie zostać wywieziony na miejsce internowania lub na miejsce zbrodni lub być może tylko dlatego bo byłem pod wpływem alkoholu.

Dnia 01.09.2025 zostałem zatrzymany pod zarzutem planowania ataku terrorystycznego z użyciem
materiałów wybuchowych wycelowanych w tyską komendę i prokuraturę i z powodu anonimowego
maila tej samej osoby, która razem z innymi rzekomo przebywa w areszcie śledczym (sygn.
1001-109.Ds.73.2025). Przez tą osobę składającą fałszywe zawiadomienie lub grupę osób – został
wobec mnie zasądzony najsurowszy środek zapobiegawczy w formie aresztu, zatrzymany byłem na 52
dni. Powiadomiony o prawie ubiegania się o zadośćuczynienie za bezzasadne osadzenie w areszcie
śledczym w dobie ustaw o antyterroryźmie i całkowitym monitoringu sieci internetowej poszukiwałem
prawnika reprezentującego moją osobę przed sądem, jednak nikt się sprawy nie podjął. Pisma w tej
sprawie oczywiście wysłałem, te były przekierowywane zgodnie z właściwości i do tego momentu
pozostają bez odpowiedzi zwrotnej. Prawo mówi lub mówiło, że mam rok czasu ubiegać się o
zadośćuczynienie czyli już niebawem będzie po terminie. Dodatkowo moje urządzenia elektroniczne
zostały zabezpieczone w tej sprawie karnej z moim udziałem, przetrzymywanie ich stało się bezzasadne
dlatego w dalszym ciągu nie posiadam dostępu do nich.

Skoro w przeszłości kwota dochodu umożliwiająca zajęcie komornicze musiała być wyższa minimalna
pensja krajowa, mój dochód (renta socjalna i renta rodzinna) tej kwoty nie przekraczał – wobec mojego
długu w mBank zajęcie komornicze nastąpiło zmniejszając mój miesięczny dochóz z 3268 PLN do około
2200 PLN. mBank sprzedał dług firmie windykacyjnej, pierwsza firma windykacyjna sprzedała dług
drugiej firmie windykacyjnej, następnie dług trafił do mBanku, który przyjął moją reklamację po moim
kontakcie z nimi.

W związku z nieudolnością jaką mi zagwarantowały służby RP oraz osoby czerpiące dochód z budżetu
RP – prokurator z Tychów postanowił złożyć wniosek o całkowite ubezwłasnowolnienie mnie nie
zapoznając się z moim stanem zdrowia. Stan moje zdrowia był badany przez biegłą sądową psychologii
oraz dwóch doktorów psychiatrii podczas sprawy karnej sygn. 1001-109.Ds.73.2025 jednak dopiero za
drugim razem gdyż na pierwsze badanie zgody nie wyraziłem będąc jednocześnie jeszcze osadzony
jako osoba podejrzana w sprawie karnej tejże. Badanie te oczywiście nic nie znaczy w sprawie o
ubezwłasnowolnienie całkowite, natomiast na badanie w sprawie ubezwłasnowolnienia nie mam
zamiaru się stawiać gdyż nie chce partycypować w naruszeniach Konstytucji, Praw Człowieka, oraz
Konwencji ONZ 12. Konwencja ONZ art. 12 mówi, że osoby niepełnosprawne powinny mieć zachowaną
autominikę w obszarach instytucjonalno-prawnych, a jak być może wiadomo jestem osobą
niepełnosprawną w stopniu znacznym bo tak zdecydował zespół ds. orzekania o niepełnosprawności
bez mojej obecności na komisji. Skoro jestem osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym bo tak
zdecydowała komisja ubiegałem się o zasiłek wspierający. Komisja zespołu wspierającego
zadecydowała, że skoro jestem niepełnosprawny w stopniu znacznym należy mi się 17 punktów
niepełnosprawności więc zabrakło raptem 53 punkty aby zasiłek wspierający uzyskać przy
niepełnosprawności w stopniu znacznym. Wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowite został skierowany
do sądu rejonowego w Katowicach około 29 miesięcy temu, nie dostałem pisma zwrotnego traktującego
mój wniosek o wyłączenie biegłych ze sprawy i zaprzestanie orzekania.

Być może wobec jeszcze trwającej sprawy Wiktora Piaseckiego ze Szczecina, który dopuścił się aktu
Swattingu (punkt 4.) tj. fałszywego zawiadomienia do mojej osoby oraz zgodnie ze zgromadzonymi
przeze mnie informacjami: dodatkowo zatrzymano w tej sprawie jeszcze 6 osób – nie otrzymałem zwrotu
urządzeń elektronicznych, które w momencie kupna były warte więcej niż 20,000.00 PLN (słownie
dwadzieścia tysięcy złotych) oraz gdy sprawa będzie trwała dłużej niż do września – być może nie
będę mieć prawa do ubiegania się o zadośćuczynienie.

  1. ​Zasądzenie zwrotu przywłaszczonej renty rodzinnej i renty socjalnej wraz z odsetkami
    ustawowymi oraz stratami osobistymi od barbary baniowskiej;
  2. Zasądzenie zadośćuczynienia za bezzasadny areszt wraz z odsetkami ustawowymi od skarbu
    państwa
  3. Zasądzenie zadośćuczynienia za bezprawne zatrzymania i internowania na oddziałach
    zamkniętych psychiatrii przez pomówienia z naruszeniami ówczesnej “najnowszej” wiedzy
    medycznej wraz z odsetkami ustawowymi dodając do tego ponad 15 lat stanów agonalnych lub
    nieprzyjemnych, włączając w to straty wizerunkowe oraz liczne ataki werbalne i niewerbalne
    sporych grup społecznych (o czym pisze Maria Chuchra w książce “Rodzina dorosłego dziecka
    chorego na schizofrenię”)

Doprowadziłoby do tego że byłbym w stanie zapłacić xyz podatku od nieruchomości na miesiąc, za
mieszkanie w którym nie bardzo mogę przygotować sobie posiłek, przestawić wieszak na ubrania lub
nakarmić zwierzę domowe. Nie mogę tego zrobić ponieważ pacjentka barbara baniowska wykazuje
czynną agresję, niestabilność emocjonalną oraz wysługuje się znajomościami nie tylko w psychiatrii, ale
także znajomościami w tyskiej policji – co ma ujęcie w zniekształconym materiale medialnym
znajdującym się pod adresem WWW:

https://noweinfo.pl/tychy-awantura-w-wiezowcu-interweniowaly-policja-i-pogotowie-ratunkowe/​

a na pewno w notatkach służbowych oraz protokole interwencji tyskiej policji.

Uprzejmie informuję:

Posiadam w tym momencie tylko jeden telefon komórkowy firmy Xiaomi. Korporacja ta
zaoferowała mi pomoc w formie zniżki na kamery streamujące obraz i dźwięk na ich
infrastrukturę serwerową gdyż algorytmy wykrywające zagrożenie życia oraz zdrowia mojej
osoby powiadomiły pracowników fizycznych o tym fakcie, także w korporacji Google. Jedynym
warunkiem była zgoda na to, że nikt nawet komornik czy policjant w tym pracownicy wojskowi
nie będą mogli zabrać mi telefonu, a gdy będą chcieli to zrobić muszą złożyć pisemny wniosek
do korporacji Xiaomi, Xiaomi ma obowiązek zgody udzielić lub nie udzielić w terminie do 3 dni.

Posiadam w tym momencie tylko jeden komputer typu AMD64 i wobec mojej działalności, na
którą się Google zgadza. Proszę pomyśleć o konsekwencjach, które poniosłyby osoby mi nieznane, a zabraniające dostępu do komputera oraz telefonu komórkowego, w tym dostępu
do globalnej sieci internetowej.

Przypominając, że jako osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym, która nie uzyskała
świadczenia wspierającego, a będąc badanym jako podejrzany w sprawie karnej z moim
udziałem (1001-109.Ds.73.2025) badania te nie będą brane pod uwagę w sprawie
ubezwłasnowolnienia całkowitego więc nie jest pewnym czy prokurator z Tychów kierował
wniosek o ubezwłasnowolnienie w złej woli czy woli pomocy osobie niepełnosprawnej i
nieporadnej. Nieporadność wynikałaby z braku umiejętności kontynuowania pracy w branży IT
ponieważ moje dane osobowe znalazły się na “czarnych listach HR” być może z powodu
diagnozy psychiatrycznej, która powstała bezzasadnie, z błędami “lekarskimi” oraz błędami
sądowymi wyczerpującymi znamiona działalności przeciwko życiu i zdrowie np. formie
posiedzeń niejawnych, podczas których sąd “zgadzał się” na internowanie mojej osoby i
wygaszanie świadomości np. podczas bezzasadnego i bezprawnego zatrzymania na pasach
magnetycznych, a podczas tego nie podawano mi wody i nie pozwalano w godnych ludzkich
warunkach oddać moczu.

W związku z powyższym podjąłem decyzję o poinformowaniu prezydenta miasta Tychy, że otrzymane pismo od niego datowane na dzień 19.01.2026 jest dla mnie niezrozumiałe, gdyż pod moimi nadanymi przez innego prezydenta miasta Tychy jest nie zapisane miejsca, nie kwota ujemna.

Informuję również, że niniejsze pismo było przetwarzane na infrastrukturze serwerowej Google typu Enterprise oraz będzie przechowywane na infrastrukturze serwerowej typu Data Storage poza granicami Polski tak więc urząd miasta Tychy może nie być jedynym adresatem wiedzy oraz faktów zawartych w piśmie niniejszym gdyż jak przypominam jestem pod ciągłą obserwacją osób mi nie znanych.

Z poważaniem,


I takie pismo poszło na skrzynkę email urzędu miasta 2026-02-08.

Przed chwilą data się zmieniła więc ustawię automat wysyłkowy w przyszłość i wtedy się ten post pojawi kiedy się pojawi.

Oczywiście nie może mi nikt kłamstwa zarzucić, gdyż w skończonym czasie by się wszystko wyjaśniło i potwierdziło za pomocą zgromadzonych danych przez mnie w formie cyfrowej, ale nikt się tego nie chwyci bo “zbyt długo by to trwało”.

To już nawet przykre nie jest.